Obsługiwane przez
Crypto News

Strategia Saylora opiera się na ossyfikacji: Zmiany w Bitcoinie muszą być postrzegane jako 'zagrożenie'

Saylor, współzałożyciel największej firmy posiadającej skarbiec bitcoinów, uważa, że zmiany, choć z dobrymi intencjami, powinny być postrzegane jako zagrożenie dla protokołu Bitcoin. Choć uważa, że zmiany OP_RETURN są modyfikacją drugiego czy trzeciego stopnia do Bitcoina, przyznaje, że wiążą się one z pewnymi zagrożeniami.

UDOSTĘPNIJ
Strategia Saylora opiera się na ossyfikacji: Zmiany w Bitcoinie muszą być postrzegane jako 'zagrożenie'

Zmiany w Bitcoin OP_RETURN Muszą Być Postrzegane jako Zagrożenie, Stwierdza Saylor ze Strategy

Chociaż ukryte przed inwestorami i osobami ze świata inwestycji, społeczność bitcoinów stoi przed impasem w związku z ostatnimi propozycjami modyfikacji oprogramowania węzłów. Podczas gdy niektórzy popierają zniesienie ograniczeń OP_RETURN, aby umożliwić bezpośrednie osadzanie większej ilości danych na blokchainie Bitcoin, inni są ostrożni wobec implikacji tych zmian dla sieci.

Michael Saylor, przewodniczący Strategy, firmy posiadającej ponad 630 000 BTC, do tej pory milczał w tej kwestii. Teraz Saylor przerwał milczenie, ostrzegając przed niebezpieczeństwami zmiany protokołu, podkreślając, że uważa modyfikacje za szkodliwe dla przyszłości Bitcoina.

Wspominając wojnę o rozmiar bloków i to, jak doprowadziła do rozgałęzień, które nie powiodły się, Saylor stwierdził:

Każdy, kto proponuje zmianę protokołu, powinien być postrzegany jako zagrożenie dla całej społeczności.

Ponadto zadeklarował, że zapalna reakcja w opozycji do tych zmian powinna być postrzegana jako zdrowa, ponieważ ocenia, że każda trzeciorzędna zmiana protokołu może eskalować do czegoś znacznie bardziej znaczącego.

Saylor wyjaśnił, że deweloperzy z dobrymi intencjami chcący zaktualizować protokół stanowią realne ryzyko dla bitcoina. „Gdybym chciał zniszczyć Bitcoina, sfinansowałbym nieskończonych deweloperów, którzy są bardzo utalentowani i powiedziałbym im, żeby go ulepszyli, bo wtedy coś by zrobili,” podkreślił.

„Uważam, że powinniśmy być niezwykle ostrożni co do ulepszania protokołu lub czegokolwiek, co wygląda na ulepszenie protokołu, ponieważ brak funkcji jest funkcją,” zakończył.

Opinia Saylora, która czasami byłakontrowersyjna w świecie korporacji, sygnalizuje preferencję dla ossyfikacji protokołu, ograniczając zmiany wprowadzane w Bitcoin ze względu na jego wartość jako aktywa inwestycyjnego. Niemniej jednak, zmiany mające na celu naprawienie błędów, ochronę protokołu lub „uczynienie go kompatybilnym” byłyby nadal akceptowalne.

Tagi w tym artykule