Dwie rywalizujące ze sobą platformy rynków prognoz zrezygnowały z rywalizacji online i przeniosły ją do alejki z zakupami w tym miesiącu, gdy Polymarket i Kalshi zorganizowały w Nowym Jorku akcje z darmowymi produktami spożywczymi, które połączyły viralny marketing, sygnalizację obywatelską i nieco subtelne przekomarzanie się w momencie, gdy ceny żywności — i presja regulacyjna — są niefortunnie wysokie.
Pop-up darmowy sklep spożywczy Polymarket ma na celu przewyższenie viralowego giveaway Kalshi.

Darmowa żywność w NYC staje się najnowszym polem bitwy dla rynków prognoz
Kalshi zainicjowało akcję jako pierwsze. 3 lutego giełda kontraktów wydarzeniowych zorganizowała trzygodzinną akcję na Westside Market w East Village na Manhattanie, oferując do 50 dolarów w darmowych produktach spożywczych na osobę bez potrzeby zakupu, rejestracji czy dodatkowych wymagań.
Firma zarejestrowała akcję dzień wcześniej z prostym hasłem „F to. Darmowe produkty spożywcze dla wszystkich” i przedstawiła ją jako ukłon wobec „wolnych rynków.” Efektem była przewidywalna organizacja w najlepszym wydaniu: długie kolejki, zatłoczone alejki i tysiące nowojorczyków wychodzących z pełnymi torbami i lepszymi nastrojami. Według danych RSVP Kalshi, 1 795 osób zarejestrowało się wcześniej, chociaż na podstawie relacji wideo i medialnych wydaje się, że frekwencja była o wiele większa.

Akcja była ściśle ograniczona — trzy godziny, jeden sklep, jedna dzielnica — ale bardzo skuteczna jako promocja marki. W czasie, gdy ceny produktów spożywczych pozostają punktem zapalnym dla mieszkańców miasta, Kalshi postawiło się w roli giełdy, która praktycznie pojawiła się z produktami spożywczymi. Firma mocno akcentowała dostępność, promując wydarzenie na platformach Instagram, Facebook i Threads, i podkreślając, że każdy może uczestniczyć po prostu, pojawiając się na miejscu.
Polymarket zareagowało niemal natychmiast — i podkręciło plan o kilka poziomów wyżej. Ogłoszone tego samego dnia, gdy odbyło się wydarzenie Kalshi, odpowiedzią Polymarket jest „The Polymarket,” pięciodniowy popup darmowego sklepu spożywczego, który otworzy się 12 lutego. Przedstawiane jako pierwszy całkowicie darmowy sklep spożywczy w Nowym Jorku, popup oferować będzie produkty spożywcze bez kosztów, bez kontroli dochodów, rejestracji czy określonych limitów. Polymarket nawiązało współpracę z Food Bank For New York City, obiecując 1 milion dolarów darowizny na wsparcie bezpieczeństwa żywnościowego we wszystkich pięciu dzielnicach i przedstawiając projekt jako namacalne wsparcie dla lokalnej społeczności, a nie jednorazowy trik.

W przeciwieństwie do precyzyjnie zorganizowanej akcji Kalshi, Polymarket skupiło się na planowaniu i trwałości — przynajmniej tymczasowo (dokładnie pięć dni). Firma poinformowała, że podpisała umowę najmu, rozpoczęła budowę i poświęciła miesiące na przygotowanie popupu, który potrwa pięć dni od południa w dniu otwarcia, 12 lutego. Przesłanie było jasne: to nie tylko o produkty spożywcze, ale o obecność i rywalizację z Kalshi. Ogłoszenie stało się wirusowe, przyciągając ponad 42 miliony wyświetleń i niemal 18 000 polubień oraz zachęcając publiczność do dalszych datków na rzecz Food Bank.
Czas obu kampanii nie jest przypadkowy. Polityka Nowego Jorku coraz bardziej skupia się na przystępności cenowej żywności, a burmistrz Zohran Mamdani prowadził kampanię z propozycją utworzenia sklepów spożywczych prowadzonych przez miasto w każdej dzielnicy. Jednocześnie rynki prognoz napotykają na rosnącą kontrolę ze strony stanowych organów regulacyjnych, w tym ostrzeżeń od prokurator generalnej Nowego Jorku Letitii James i projektów ustawy, które mogą nałożyć wysokie codzienne grzywny na platformy działające w stanie. Na tym tle darmowe produkty spożywcze pełnią rolę gestów dobrej woli — i jako starannie zaaranżowane przypomnienia, że te firmy postrzegają siebie jako służące publicznym interesom, a nie tylko traderom.
Przeczytaj także: Bitcoin odbija się powyżej 75 tysięcy po ulgi związanej z zamknięciem, ale nowe zagrożenia się pojawiają
Obok siebie, kontrast jest wyraźny. Kalshi dostarczyło szybką, wiralną, trzygodzinną akcję, zaprojektowaną, aby przyciągnąć uwagę i nagrodzić ruch pieszy. Polymarket odpowiedziało skalą, czasem trwania i filantropią, wspierając swój popup siedmiocyfrową darowizną i językiem o długoterminowym wpływie na społeczność. Obie strategie zadziałały na swój sposób, przyciągając entuzjastyczne tłumy i szerokie relacje medialne, równocześnie zapraszając sceptycyzm od krytyków, którzy traktują te ruchy jako sprytny marketing przebrany za altruizm.
Ostatecznie alejka z produktami spożywczymi stała się najnowszym polem walki szybko rozgrzewającej się rywalizacji między platformami rynków prognoz. Czy te inicjatywy przesuną znacząco postrzeganie publiczne, czy po prostu dodadzą kolejny rozdział do teatralnej rywalizacji platform, pozostaje kwestią otwartą. Dla nowojorczyków, którzy odeszli z darmowymi produktami spożywczymi, werdykt był natychmiastowy — i smacznie praktyczny.
FAQ ❓
- Dlaczego Kalshi rozdawało darmowe produkty spożywcze w Nowym Jorku?
Kalshi zorganizowało akcję jako sposób na zwiększenie świadomości marki powiązany z przystępnością cenową żywności, oferując do 50 dolarów w darmowych produktach spożywczych bez potrzeby rejestracji. - Czym jest popup sklepu spożywczego Polymarket „The Polymarket”?
Jest to pięciodniowy darmowy sklep spożywczy otwierający się 12 lutego w Nowym Jorku, wspierany przez darowiznę w wysokości 1 miliona dolarów na rzecz Food Bank For New York City. - Czy te rozdania produktów spożywczych są powiązane z regulacjami?
Pojawiają się w momencie, gdy rynki prognoz napotykają rosnącą presję regulacyjną w Nowym Jorku, co sprawia, że publiczne poparcie jest szczególnie cenne. - Czy uczestnicy muszą handlować lub rejestrować się, aby otrzymać darmowe produkty spożywcze?
Nie, zarówno akcja Kalshi, jak i popup Polymarket są otwarte dla publiczności bez potrzeby handlowania lub rejestracji.









