Z kryptowalutową gospodarką utrzymującą się powyżej 4 bilionów dolarów i bitcoinem przełamującym swoje poprzednie rekordowe poziomy w tym tygodniu, dwa indeksy strachu i chciwości pokazują mieszankę neutralności i pokusy. Taka zmiana nastroju zwykle wzmacnia zaufanie inwestorów, napędzając intensywniejsze zakupy i wzrost cen kryptowalut. Jednakże, gdy aktywa kryptograficzne rosną na wartości, ten chciwy blask może również sugerować, że rynek może przesuwać się poza uczciwą wartość.
Od Strachu do FOMO: Nastrój Rynku Kryptowalut Błyska Blisko 'Chciwości'

Rynek kryptowalut wkracza w obszar chciwości
Cyfrowa gospodarka aktywów znów rośnie, a byki wydają się przygotowywać do kontynuacji tej jazdy. W chwili publikacji, indeks strachu i chciwości coinmarketcap.com (CMC) wynosił 59 na 100 — technicznie oznaczony jako „neutralny”, choć to ten rodzaj neutralności, który już ma jedną nogę w obszarze chciwości.
Na początku października indeks CMC wynosił 51. Przewijanie do przodu o kilka dni na 4 października pokazuje wzrost o około 15,69%. Indeks CMC Fear and Greed Index (CMC FGI) działa na prostej, ale znaczącej skali od 0 do 100 — pomyśl o tym jak o pierścieniu nastroju kryptowalut. Niska ocena krzyczy „strach”, podczas gdy wyższa woła „chciwość”.

Aby uzyskać to odczytanie, CMC twierdzi, że firma korzysta z momentu cenowego, zmienności, działań na instrumentach pochodnych poprzez ratio put i call, ogólnej kompozycji rynku oraz własnych danych. Metodologia CMC stwierdza:
Indeks wykorzystuje również wyszukiwania słów kluczowych w trendach społecznych i metryki zaangażowania użytkowników, aby uchwycić nastroje rynkowe, zainteresowanie detaliczne i pojawiające się trendy.
Inny popularny wskaźnik strachu i chciwości stosuje nieco inną recepturę, mieszając zmienność, moment rynkowy i wolumen handlowy, rozmowy w mediach społecznościowych, zmiany dominacji i dane trendów. Indeks Crypto Fear and Greed Index (CFGI) na alternative.me pokazuje bardziej gorący sygnał — 71 dzisiaj, w porównaniu do 63 wczoraj.

To szybki skok, biorąc pod uwagę, że wskaźnik był w zeszłym tygodniu na poziomie 33, głęboko w obszarze „strachu”. Krótko mówiąc, to, co kiedyś było pełne lęku, teraz przekształciło się w solidny „tryb chciwości” przez dwa dni z rzędu.
CFGI jasno pokazuje: kiedy inwestorzy zaczynają się nadmiernie kusić, jest to czerwona flaga, że zazwyczaj zbliża się korekta. Na razie jednak zarówno CMC FGI, jak i CFGI pozostają z dala od strefy „ekstremalnej chciwości”.
To sugeruje, że jeszcze nie wkroczyliśmy w pełną manię — przynajmniej nie jeszcze. Więc gdzie to pozostawia entuzjastów kryptowalut? Tuż na krawędzi ekscytacji, ale jeszcze nie w formie melt-up ani meltdown. Obecnie bitcoin i jego cyfrowi kuzyni cieszą się górnymi poziomami wykresów, podczas gdy sentyment utrzymuje motor podkręcony.








