Przywódca kanadyjskiej Partii Konserwatywnej, Pierre Poilievre, był na dobrej drodze do zwycięstwa w wyborach, aż do momentu, gdy prezydent USA Donald Trump zagroził aneksją kraju.
Kanadyjczycy wybierają bankiera centralnego Marka Carneya na premiera po tym, jak wybryki Trumpa destabilizują konserwatystów w kraju.

Mark Carney Przejmuje Władzę Po Tym, Jak Trump Wkroczył na Scenę w Kanadyjskich Wyborach Federalnych
Mark Carney, tajemniczy były gubernator Banku Kanady, został w poniedziałek wybrany na premiera po niezwykłym politycznym pojedynku, który skupiał się wokół prezydenta USA Donalda Trumpa.
Kanadyjska Partia Liberalna przejęła władzę w 2015 roku, co doprowadziło do rekordowej inflacji, marnej kondycji gospodarczej, rozpadu systemu imigracyjnego, niebotycznie wysokich cen nieruchomości i fali przestępczości, która zamieniła Kanadę w „stolicę kradzieży samochodów na świecie.” Justin Trudeau, poprzedni lider partii, powszechnie uważany teraz za najgorszego premiera Kanady w historii, został zmuszony do rezygnacji z najwyższego stanowiska w kraju, a przywódca konserwatystów Pierre Poilievre był niemal pewny zastąpić udręczonego Trudeau.

Jednak na Mar-a-Lago w Dzień Bożego Narodzenia, nieco ponad tydzień przed odejściem Trudeau, wydarzyło się coś ciekawego. Trump poruszył pomysł aneksji Kanady i przekształcenia jej w „51wy stan.” Wielu zignorowało te komentarze jako nieudany żart, ale w kolejnych miesiącach prezydent się uparł i był jeszcze bardziej przekonany do tego pomysłu.
„Naprawdę nie trolluję”, Trump powiedział niedawno magazynowi Time. „Kanada jest interesującym przypadkiem.”
Niedługo później Trump stał się publicznym wrogiem numer jeden Kanady, ale nikt się nie spodziewał, jak Kanadyjczycy nagle odwrócili się od swoich konserwatystów, wrzucając ich do tego samego worka co zwolenników Trumpa MAGA (make America great again), czy jak to nazwała była wicepremier Trudeau, Chrystia Freeland „klonowy MAGA.”
„Wiecie, dopóki się nie pojawiłem, pamiętajcie, że Konserwatyści prowadzili o 25 punktów,” Trump powiedział w poniedziałkowym wywiadzie. „Wrzuciłem wybory na ostrą krawędź,” dodał.
Rzeczywiście, po ustąpieniu Trudeau, Carney objął stanowisko po wygraniu kontrowersyjnego wyścigu o przywództwo Partii Liberalnej. Smukły doktor ekonomii z Oxfordu chwalił się swoim imponującym doświadczeniem korporacyjnym i edukacyjnym. Konsekwentnie potępiał Trumpa, a sondaże zaczęły pokazywać, że większość Kanadyjczyków uważała, że lepiej nadawał się do negocjacji z Amerykanami niż Poilievre.
Media takie jak finansowana przez rząd Kanadyjska Korporacja Nadawcza (CBC), największy publiczny nadawca w kraju, wyraźnie poparły Carneya, który z kolei obiecał zwiększyć fundusze dla tej organizacji, co wielu uznało za nieetyczne.

Liberałowie szybko odwrócili swoje losy, całkowicie niwelując przewagę Konserwatystów. Wyścig był zacięty, ale do poniedziałkowego wieczoru 8,3 miliona Kanadyjczyków zagłosowało na Carneya na najwyższe stanowisko w kraju, podczas gdy 7,9 miliona poparło Poilievre’a, chociaż w chwili publikacji nie dostał jeszcze ostatecznego wyniku. Na dodatek, Poilievre został wyrzucony z własnego okręgu wyborczego, który konsekwentnie trzymał od 2004 roku. Utrata jego okręgu oznacza, że nie może już reprezentować Konserwatystów w Izbie Gmin, gdy Parlament wznowi obrady, a co za tym idzie, może być zmuszony do rezygnacji z funkcji lidera partii, choć na razie Poilievre nie wydaje się mieć takich planów.
„Mamy wiele do świętowania tej nocy. Otrzymaliśmy najwyższy udział w głosach, jaki nasza partia uzyskała od 1988 roku,” Poilievre powiedział w swoim przemówieniu ustępującym w poniedziałek. „Nigdy nie poddam się w walce o każdego, kto dzisiaj stanął z nami.”









