Górnicy Bitcoin zarobili w kwietniu o 40 milionów dolarów mniej niż w marcu, co oznacza czwarty miesiąc z rzędu malejących dochodów od grudnia, gdy sektor kontynuował swoją spadkową tendencję zarobków.
Górnicy Bitcoin tracą 40 mln USD w kwietniu, gdy czwarty z rzędu spadek przychodów pogłębia kryzys

Kwiecień ponownie rujnuje górników Bitcoin—dochody spadają czwarty miesiąc z rzędu
Choć spadek nie był dramatyczny, to jednak oznaczał skurczenie. W kwietniu górnicy bitcoin zarobili łącznie 1,18 miliarda dolarów z tytułu dochodów, obejmujących zarówno subsydia blokowe, jak i opłaty transakcyjne, według danych zgromadzonych przez theblock.co. Z tej sumy opłaty wyniosły 15,65 miliona dolarów. Dla porównania, dochody w marcu osiągnęły 1,22 miliarda dolarów, co oznacza, że niedobór w kwietniu wyniósł dokładnie 40 milionów dolarów.

Co ciekawe, opłaty transakcyjne w kwietniu były nieco wyższe, przy czym w marcu zapisano 15,11 miliona dolarów z tytułu opłat w łańcuchu. Ogólny spadek dochodów pokrywa się z wyższą ceną BTC w porównaniu do stanu sprzed 30 dni i wzrostem ceny hasha — prognozowanego dziennego zysku dla 1 petahasha na sekundę (PH/s) mocy przetwarzania SHA256.
Na 1 kwietnia cena hasha wynosiła $46,88, podczas gdy do 1 maja wzrosła do $50,26. Mimo to, górnicy zmagają się z poważnym wyzwaniem: trudnością sieci. Metrika obecnie znajduje się na rekordowym poziomie 123,23 biliona. Wraz ze spowolnieniem średnich czasów bloków, planowane kolejne dostosowanie trudności 4 maja 2025 r. ma zmniejszyć napięcie o szacowane 5,47%.
Na razie wzrost cen pozostaje jednym z nielicznych wiatrów w plecy dla górników, a mimo że miesięczne dochody spadły, to skurczenie było stosunkowo łagodne. Gdy górnicy stawiają czoła kurczącym się marżom i rosnącym progom operacyjnym, rynek subtelnie sugeruje zmianę równowagi. Efektywność nie jest już opcjonalna — to kwestia istnienia.









