Demokratyczni senatorowie Sheldon Whitehouse i John Fetterman wprowadzili w tym tygodniu „Ustawę o Czystej Chmurze 2025”, proponując regionalne limity emisji oraz kary finansowe dla operacji wydobywania kryptowalut i centrów danych sztucznej inteligencji (AI) przekraczających normy środowiskowe.
Demokraci z Senatu Proponują Limity Emisji dla Kopalń Kryptowalut i Centrów Danych AI

Projekt ustawy Senatu ma na celu nałożenie kar na kopalnie kryptowalut i centra danych o wysokiej emisji
Ustawa, która nosi oficjalny tytuł „Clean Cloud Act of 2025”, ma na celu zmianę Ustawy o czystym powietrzu w celu uwzględnienia rosnącego zużycia energii związanego z infrastrukturą cyfrową. Nakłada obowiązek corocznego raportowania dla obiektów zużywających ponad 100 kilowatów mocy, wymagając ujawnienia źródeł energii elektrycznej, danych o zużyciu oraz emisji.
Według ustaleń legislacyjnych, amerykańskie centra danych mogą stanowić 12% krajowego zużycia energii elektrycznej do 2028 roku z powodu rosnącego zapotrzebowania na AI i wydobycie kryptowalut. Wydobycie bitcoinów w sieci USA wzrosło o 739% w latach 2020–2022, co spowodowało ponowne uruchomienie elektrowni opalanych paliwami kopalnymi w celu zasilania tych obiektów.
Ustawa ustanawia podstawy emisji dla każdego regionu USA, zmniejszające się co roku, aż do osiągnięcia zera w 2035 roku. Zakłady energetyczne i objęte limitem obiekty przekraczające te limity musiałyby płacić opłaty zaczynające się od 20 dolarów za nadwyżkę kilowatogodziny w 2026 roku, corocznie dostosowywane o inflację. Środki zebrane wspierałyby projekty czystej energii, rabaty dla konsumentów za energię oraz administrację programami.
Obiekty zasilane w całości przez energię bez emisji dwutlenku węgla byłyby zwolnione. Ustawa nakazuje także publiczne ujawnianie danych energetycznych na poziomie obiektów, jednocześnie chroniąc zastrzeżone dane o zużyciu. Przekazana nieznanej komisji Senatu, ustawa zawiera klauzulę o rozdzielności, aby zachować jej postanowienia, jeśli niektóre jej części zostaną uchylone.
Opłaty za emisję, ścisłe harmonogramy i koszty zgodności wynikające z ustawy mogą zniechęcić do inwestowania w eksperymentalną technologię, ograniczyć skalowalność startupów i priorytetowo traktować przestrzeganie przepisów nad badaniami i rozwojem. W ten sposób nieproporcjonalnie obciążałyby małe firmy, jednocześnie faworyzując uznanych graczy posiadających zasoby potrzebne do spełnienia standardów.









