Obsługiwane przez
Crypto News

Czy SEC może chronić Bitcoin? Plan obrony kwantowej wywołuje krytykę

Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) rozważa plan ochrony Bitcoina, Ethereum i innych kryptowalut na wypadek pojawienia się super-szybkich komputerów kwantowych.

NAPISAŁ
UDOSTĘPNIJ
Czy SEC może chronić Bitcoin? Plan obrony kwantowej wywołuje krytykę

SEC nawołuje do przygotowania się na upadek kryptografii

74-stronicowy Plan Infrastruktury Finansowej Post-Kwantowej (PQFIF) został przesłany 3 września. Stwierdza on, że dzisiejsza kryptografia może zostać złamana, gdy komputery staną się super mocne. Autorem planu jest Daniel Bruno Corvelo Costa, który przedstawia ochronę dla Bitcoina, Ethereum i innych sieci blockchain przed potencjalnym „Dniem Q”.

Czy SEC może chronić Bitcoina? Plan obrony kwantowej wywołuje krytykę

Chodzi o to, by już teraz stworzyć nową, silniejszą kryptografię, zanim nadejdzie ten dzień. Autor cytuje szacunki, że Dzień Q może nadejść już w 2028 roku, z 17% do 34% szansą na złamanie RSA-2048 do 2034 roku. Plan wykorzystuje bardzo proste kroki: zacząć małe, testować, rosnąć, a potem dopracować.

Wielu obawia się, że komputery kwantowe mogą złamać Bitcoina. Niedawno jeden z deweloperów, którego propozycja ulepszenia Bitcoina (BIP) 360 dąży do uzyskania odporności kwantowej dla Bitcoina, ostrzegł, że rosnące zagrożenie może osłabić operacyjność sieci.

Czy SEC może chronić Bitcoina? Plan obrony kwantowej wywołuje krytykę

Propozycja PQFIF stwierdza, że poprawka może współpracować ze starym sposobem działania, dzięki czemu portfele i giełdy mogą działać normalnie, podczas gdy środki ochronne są dodawane. Plan nawołuje SEC do koordynacji działań przemysłu. Podkreśla również, że starsze formaty portfeli mogą być łatwiejsze do zaatakowania później, jeśli nic się nie zmieni. Autor chce, aby uczestnicy sieci z czasem przechodzili na odporność kwantową, ale jak najszybciej.

Plan autora wskazuje na amerykańskie przepisy, które proszą o bezpieczniejsze środki odporne na kwanty do 2035 roku. Mówi, że świat krypto i rząd mogą razem dyskutować i planować, aby wszyscy byli gotowi. Niektórzy zdecydowanie nie są z tego zadowoleni. Krytycy twierdzą, że Bitcoin został stworzony, aby działać przez zdecentralizowaną sieć ludzi i górników, a nie przez rządową kontrolę. Obawiają się, że takie przepisy mogłyby powoli wskazywać uczestnikom otwartej sieci, co robić.

„Co ma SEC do tego?” Krytycy atakują propozycję SEC

„Co ma SEC do tego?” zapytał ktoś na X spytał. „Tak, jakby SEC naprawdę wiedział, jak to zrobić,” zażartował inny. „lmao, oni zdecydowanie tego nie zrozumieją,” dodał inny użytkownik X. Pomimo niechęci do interwencji rządowej, niektórzy uważają, że ostrożne kroki nie oddadzą decentralizacji.

Czy SEC może chronić Bitcoina? Plan obrony kwantowej wywołuje krytykę

Ostatecznie użytkownicy decydują za pomocą portfeli i węzłów, górnicy za pomocą oprogramowania i mocy obliczeniowej, a giełdy dzięki integracjom sieciowym. Powolna, publiczna praktyka pokonuje przyspieszone, prywatne poprawki. Jeśli zagrożenia pojawią się wcześnie, próby skrócą czas przestoju i zamieszanie. Użytkownicy będą potrzebowali jasnych wskazówek, zorganizowanych migracji i gotowych opcji awaryjnych, jeśli traktują to poważnie.

Czy SEC może chronić Bitcoina? Plan obrony kwantowej wywołuje krytykę

Debata dotyczy mniej maszyn czy matematyki, a bardziej tego, kto ma kierować statkiem w obliczu zagrożeń. Niektórzy będą argumentować, że odporność sieci nie wynika z biurokratycznego nadzoru, ale z tysięcy rozsianych węzłów na całym świecie, które razem podejmują decyzje. Niemniej jednak, nawet bez SEC, im więcej mają praktyki w obliczaniu zagrożeń, tym mniej będą się denerwować, gdy nadejdzie niepewność.

Czy SEC może chronić Bitcoina? Plan obrony kwantowej wywołuje krytykę

Nawet jeśli ryzyko kwantowe okaże się odległe, ćwiczenia mogą ukształtować przyszłą etos kryptowalut. Społeczność testowana przez hipotetyczne zagrożenia mogłaby wzmocnić swoją samodzielność, pokazując, że gotowość to nie słabość, lecz dalekowzroczność. Rzeczywistość jest taka, że nie ma to nic wspólnego z amerykańskim regulatorem papierów wartościowych i jego współpracownikami ds. towarów; przyszłość Bitcoina spoczywa w rękach tych, którzy już dbają o to, aby blok za blokiem działało.

Tagi w tym artykule