Obawy przed zbliżającą się bańką rynkową powróciły wraz ze wzrostem cen akcji i przyspieszeniem wydatków na sztuczną inteligencję, jednak kilku czołowych ekonomistów twierdzi, że ogólny obraz gospodarczy pozostaje bardziej stabilny, niż sugerują nagłówki. Od wycen na Wall Street po wzrost w USA i globalną odporność, ich przesłanie jest spójne: warunki wyglądają na rozciągnięte w niektórych miejscach, ale nie są zasadniczo złamane.
Czy Rynki Są w Bańce? Czołowi Ekonomiści Widzą Siłę — Z Zastrzeżeniami

Czy boom jest trwały? 3 ekonomiści oceniają rynki i wzrost gospodarczy
W ostatnich wypowiedziach i artykułach Owen Lamont, Jared Bernstein i Kristalina Georgieva przedstawili perspektywy, które łagodzą lęki przed bańką, jednocześnie przyznając realne ryzyka przed rokiem 2026.
Lamont, zarządzający portfelem w Acadian Asset Management, niedawno powiedział Forbes, że choć rynki akcji w USA wydają się drogie, a nastroje są zwiększone, to warunki do pełnej bańki wciąż nie są kompletne. Jego komentarze zostały zrelacjonowane przez pisarza Forbes, Nicka Lichtenberga.
„Część powodu, dla którego nie sądzę, że jest bańka, polega na tym, że nie widzę, aby inteligentne pieniądze działały, jakby była bańka,” wyjaśnił Lamont w rozmowie z Fortune w niedzielę. „Może powinienem powiedzieć, że bańki jeszcze nie ma.”
Lamont argumentuje, że prawdziwe bańki są definiowane nie tylko przez wysokie ceny lub entuzjastycznych inwestorów, ale przez zachowanie insiderów. Historycznie, jak twierdzi, bańki osiągają szczyt, gdy korporacyjni dyrektorzy i wcześni inwestorzy spieszą się, aby sprzedać akcje publice przez IPO i wtórne oferty. Taka dynamika, zauważa, jeszcze nie pojawiła się na dużą skalę w obecnym cyklu.
Zamiast tego, amerykańskie firmy nadal zmniejszają ilość akcji poprzez wykupy, co Lamont opisuje jako niezgodne z paniką lub masowym przewartościowaniem. Choć przyznaje, że wyceny są wysokie, a udział detaliczny wzrósł, brak ciężkich emisji akcji powstrzymuje go przed nazywaniem obecnego rynku bańką.
Jared Bernstein widzi utrzymanie się gospodarki USA do 2026 roku
Jednocześnie ocena Bernsteina dotycząca gospodarki USA wskazuje na utrzymującą się dynamikę poniżej debaty rynkowej. Bernstein to amerykański ekonomista, który objął stanowisko przewodniczącego Rady Doradców Ekonomicznych Prezydenta Stanów Zjednoczonych pod prezydentem Joe Bidenem, sprawując urząd od 2021 do 2025 roku.
W artykule Uniwersytetu Stanforda badającym rok 2026, Bernstein podkreślił zdolność gospodarki do przetrwania wyższych stóp procentowych, niepewności politycznej i przemian strukturalnych przy zachowaniu wzrostu.
Według Bernsteina, wydatki konsumenckie, realny wzrost płac i poprawa produktywności pomogły zrównoważyć ochłodzenie rynku pracy. Choć wzrost zatrudnienia spowolnił, opisuje środowisko jako równowagę niskiego zatrudnienia i niskiego zwolnienia, a nie recesję, przy czym gospodarka wciąż rozwija się w zrównoważonym tempie.
Przeczytaj także: Michael Burry z filmu „Big Short” twierdzi, że spadek Bitcoina ryzykuje krzyżowe skutki na rynku
Bernstein zauważa także, że obawy dotyczące bańki giełdowej napędzanej AI jeszcze nie przekształciły się w szersze szkody gospodarcze. Choć ceny aktywów mogą wzmacniać efekty majątkowe, twierdzi, że zyski produktywności i trwałe inwestycje nadal wspierają podstawowy wzrost przed rokiem 2026.
Kristalina Georgieva z MFW mówi, że globalna gospodarka zaabsorbowała powtarzające się wstrząsy
Na arenie międzynarodowej Georgieva zabrała podobny ton na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos w 2026 roku, podkreślając, że światowa gospodarka zaabsorbowała powtarzające się wstrząsy skuteczniej niż oczekiwano. Przemawiając do polityków i liderów biznesu, powiedziała, że globalny wzrost pozostał odporny pomimo napięć geopolitycznych, sporów handlowych i zacieśnienia finansowego.
Georgieva przypisała tę trwałość zdolności adaptacyjnej sektora prywatnego, stabilnym reakcjom politycznym banków centralnych oraz stopniowemu rozprzestrzenianiu się nowych technologii. Choć przyznała rosnące zadłużenie publiczne i nierównomierny wzrost w różnych regionach, przedstawiła te wyzwania jako zarządzalne, a nie destabilizujące.
Łącznie, trzy opinie sugerują wspólną nić: rynki i gospodarki nawigują przez okres dostosowania, a nie załamania. Podwyższone wyceny, spowolnienie wzrostu zatrudnienia i globalna niepewność wszystkie prezentują ryzyka, ale żadne z nich, w ich ocenie, nie oznaczają systemowego załamania.
Na razie rozwój trwa — a ekonomiści, którzy obserwują uważnie, twierdzą, że różnica między boomem a bańką nadal sprowadza się do zachowania, a nie tylko poziomu cen.
FAQ 🫧
- Czy ekonomiści uważają, że rynek akcji jest w bańce?
Nie, twierdzą, że brak kluczowych sygnałów, takich jak duża sprzedaż wewnętrzna i emisja IPO. - Czy gospodarka USA ma rosnąć w 2026 roku?
Tak, ekonomiści, w tym Jared Bernstein, przewidują dalszy wzrost pomimo wolniejszego rynku pracy. - Jak odporna jest obecnie globalna gospodarka?
Dyrektor Zarządzająca MFW Kristalina Georgieva mówi, że globalna gospodarka przetrwała niedawne wstrząsy lepiej niż oczekiwano. - Jakie ryzyka pozostają dla rynków i wzrostu?
Wysokie wyceny, zadłużenie publiczne i nierównomierne przyjmowanie nowych technologii pozostają obszarami do obserwacji.









