Key Takeaways
CZ określa innowację firmy Hyperliquid jako „niesamowitą”, podczas gdy Hayden Adams z Uniswap ostro krytykuje amerykańskie prawo papierów wartościowych

- </span><strong>CZ z Binance pochwalił konkurencyjną platformę Hyperliquid, nazywając ją „naprawdę niesamowitą”, choć jednocześnie stwierdził, że nigdy nie prowadziłby jej w ten sam sposób, podczas gdy twórca Uniswap, Hayden Adams, argumentował, że amerykańskie prawo dotyczące papierów wartościowych gwarantuje, iż „tylko osoby, które już są milionerami, mogą inwestować w start-upy”.</strong></p>
- <p><span style="font-weight: 400;">Najważniejsze wnioski: </span></p>
- <ul>
- <li><span style="font-weight: 400;">CZ pochwalił Hyperliquid w podcaście „Galaxy Brains”, ale ostrzegł przed ryzykiem związanym z nieprzestrzeganiem przepisów w przypadku handlu bez identyfikacji. </span></li>
- <li><span style="font-weight: 400;">Szef Uniswap, Hayden Adams, stwierdził, że amerykańskie prawo papierów wartościowych ogranicza inwestowanie w start-upy do osób, które już są milionerami, co ponownie rozgrzało starą debatę. </span></li>
- <li><span style="font-weight: 400;">Wypowiedzi te pojawiają się w momencie, gdy cena Hyperliquid osiąga rekordowy poziom, a sektor DeFi domaga się jaśniejszych przepisów w USA.</span></li>
- </ul>
- <p><span style="font-weight: 400;">
CZ: „Nisza, w której Binance nie może konkurować”
Podczas swojego wystąpienia w podcaście „Galaxy Brains” założyciel Binance, Changpeng Zhao, znany jako CZ, pochwalił innowacyjność Hyperliquid, podkreślając wysoką wydajność łańcucha bloków tej zdecentralizowanej giełdy, księgi zleceń w łańcuchu bloków, zlecenia bez opłat za gaz, realizację w czasie poniżej sekundy oraz dźwignię finansową sięgającą nawet 40x. Dodał również, że platforma wykreowała dla siebie niszę, w której Binance nie może łatwo konkurować, ponieważ użytkownicy mogą handlować bez konieczności przechodzenia konwencjonalnych weryfikacji tożsamości.

Hayden Adams krytykuje prawo dotyczące papierów wartościowych
Podczas gdy CZ skupił się na kwestiach zgodności z przepisami, założyciel Uniswap, Hayden Adams, skrytykował same przepisy. W odpowiedzi na dyskusję dotyczącą przepisów dotyczących ochrony inwestorów wyraził na X swoją opinię:
„Głównym skutkiem prawa papierów wartościowych wydaje się być to, że tylko osoby, które już są milionerami, mogą inwestować w start-upy. Trudno sobie wyobrazić, że to właściwe podejście”.
Krytyka ta ożywia długotrwałą walkę o przepisy dotyczące inwestorów akredytowanych, które ograniczają wiele transakcji na wczesnym etapie rozwoju wyłącznie do osób już zamożnych. Adams ma powody, by angażować się w tę sprawę, biorąc pod uwagę, że Uniswap Labs przez dwa lata znajdowało się pod presją organów regulacyjnych, zanim amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) umorzyła dochodzenie, a sędzia z Nowego Jorku oddalił w 2026 r. pozew zbiorowy przeciwko firmie dotyczący tokenów oszukańczych z zastrzeżeniem praw do ponownego wniesienia sprawy.
Wspólny podtekst regulacji
Te dwa oświadczenia pochodzą od bardzo różnych założycieli, ale wskazują na tę samą linię podziału, tj. kompromis między zgodnością z przepisami a dostępnością. Argument CZ jest taki, że platformy bez zezwoleń, takie jak Hyperliquid, zyskują użytkowników właśnie dlatego, że omijają kontrolę dostępu, nawet jeśli wiąże się to z ryzykiem egzekwowania przepisów.
Z drugiej strony argument Adams polega na tym, że sama kontrola dostępu, w postaci przepisów dotyczących papierów wartościowych, uniemożliwia zwykłym ludziom dostęp do najbardziej lukratywnych możliwości. Oba wypowiedzi pojawiają się w newralgicznym momencie dla zdecentralizowanych finansów (DeFi), zwłaszcza że Hyperliquid jest jedną z największych sensacji roku 2026 – kurs HYPE osiąga rekordowe poziomy, a amerykańskie organy regulacyjne dopiero zaczynają określać, jak należy traktować instrumenty pochodne i tokeny w łańcuchu bloków.
Podczas gdy w Waszyngtonie toczą się debaty nad ustawodawstwem dotyczącym struktury rynku, szczerość dwóch najbardziej wpływowych twórców branży podsyca dyskusję na temat tego, jak chronić inwestorów, nie wykluczając przy tym właśnie tych osób, którym przepisy te rzekomo mają służyć.
Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego przy użyciu sztucznej inteligencji. Oryginalna wersja angielska jest źródłem autorytatywnym; tłumaczenia automatyczne mogą zawierać nieścisłości, zwłaszcza w terminologii prawnej i regulacyjnej.

















