Nasilający się impuls BRICS jest wzmocniony przez eskalujące amerykańskie cła, popychając gospodarki wschodzące do porzucenia zachodniej dominacji i przyjęcia odważnej nowej struktury siły multilateralnej, twierdzi rosyjski ekspert.
BRICS na progu eksplozywnego wzrostu, gdy taryfy celne USA odstraszają inne kraje, twierdzi ekspert

BRICS szybko rośnie, gdy afrykańscy i azjatyccy giganci odwracają się od dominacji USA
Ekaterina Arapova, Dyrektor Centrum Ekspertyzy Polityki Sankcji w Instytucie Studiów Międzynarodowych oraz Zastępca Dziekana Wydziału Stosunków Międzynarodowych na Uniwersytecie MGIMO, powiedziała podczas panelu 8 kwietnia w Klubie Wałdajskim w Moskwie, że narastające napięcia handlowe pod rządami prezydenta USA Donalda Trumpa mogą skłonić więcej krajów do rozważenia dołączenia do BRICS. Uniwersytet MGIMO, znajdujący się w Moskwie, działa pod auspicjami Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji.
Odnosząc się do strategicznych implikacji obecnych polityk handlowych, Arapova wskazała na rosnące niezadowolenie wśród krajów rozwijających się jako potencjalny czynnik napędzający ekspansję BRICS, szczególnie w Azji i Afryce, gdzie kraje mogą szukać alternatyw dla systemów gospodarczych skupionych wokół USA. „Ostatnimi dniami, a także przez cały ostatni miesiąc, mieliśmy doskonały wgląd w nowe wyzwania, które pojawiły się z tej najnowszej, znacznie większej fali wojny handlowej, którą wywołuje obecna administracja USA”, cytowała TASS. Podkreślając, że obecne warunki globalne wzmacniają długoletnie wartości BRICS, wyraziła opinię:
I myślę, że to, co teraz widzimy, to kontekst, który może poważnie ułatwić dodatkową, przyspieszoną kontynuację wartości i podejść, które pomogły ukształtować ducha BRICS, jaki znamy dzisiaj.
Podkreśliła, że jeden z kluczowych fundamentów grupy może okazać się szczególnie wpływowy: „Uważam, że ta zasada inkluzywności w dzisiejszym środowisku prawdopodobnie zmotywuje kraje trzecie i pobudzi je do dołączenia do tej wielostronnej formuły jako pełnoprawnych członków w ciągu najbliższych kilku lat.”
Arapova zidentyfikowała szereg krajów azjatyckich i afrykańskich jako prawdopodobnych kandydatów do ekspansji BRICS w najbliższym czasie. „Cła Trumpa prawdopodobnie skierują takie kraje jak Tajlandia, Malezja i Wietnam ku staraniom o członkostwo w BRICS”, zauważyła. Zwracając uwagę na rozwój sytuacji na kontynencie afrykańskim, podkreśliła: „Ponadto myślę, że kraje afrykańskie również wykażą znacznie większe zainteresowanie. Możemy to obserwować praktycznie w czasie rzeczywistym z Ugandy, gdzie widzimy, jak te kontakty się intensyfikują.” Przypisała tę dynamikę zarówno czynnikom strukturalnym, jak i sytuacyjnym, stwierdzając:
To sprzyja korzystnym, wartościowym podstawom wielostronnej formuły BRICS, które rozwijały się przez wiele lat, a globalny kontekst, który w tej chwili stwarza nowe wyzwania.









