Ethereum kontroluje dziś około 60% tokenizacji aktywów ze świata rzeczywistego (RWA), ale dyrektor ds. inwestycji (CIO) Bitwise, Matt Hougan, kwestionuje, czy przestrzeń blokowa warstwy pierwszej (L1) jest rzeczywiście tym towarem, za jaki wielu inwestorów ją uważa.
Bitwise CIO Matt Hougan kwestionuje tezę o „towarowej przestrzeni blokowej”

CIO Bitwise: Wciąż nie wiemy, co się stanie, gdy krypto urośnie do bilionów
W niedawnym wpisie na X Matt Hougan zakwestionował dominującą narrację, że przestrzeń blokowa L1 zachowuje się jak wymienna infrastruktura. Choć opłaty transakcyjne pozostają niskie w głównych sieciach, zasugerował, że obecne otoczenie cenowe może odzwierciedlać nadmiar mocy — a nie trwałą komodytyzację.
„W krypto coraz częściej pojawia się pogląd, że przestrzeń blokowa L1 jest towarem. Zastanawiam się, czy to nie błąd” — napisał Hougan.
Kontynuował:
„Infrastruktura będzie ulegać komodytyzacji, jeśli jest towarem. Ale to nie jest zachowanie, które faktycznie obserwujemy teraz w przypadku warstw 1. Zamiast tego widzimy, że zdecydowana większość instytucjonalnego budowania odbywa się na bardzo niewielu łańcuchach (Ethereum, Solana itd.), przy praktycznie zerowym zainteresowaniu budowaniem na dwudziestym największym L1.”
Prostsze wyjaśnienie — dodał Hougan — jest takie, że sieci z najwyższej półki po prostu zbudowały więcej przepustowości, niż rynek obecnie potrzebuje. Ta nadbudowa utrzymuje opłaty blisko historycznych minimów. „Prawdziwe pytanie brzmi: co się stanie, gdy popyt urośnie, a stablecoiny/tokenizacja/DeFi rozwiną się do bilionów. Nie jestem pewien, czy znamy już odpowiedź.”
Przewaga Ethereum w RWA
Według większości miar Ethereum dominuje w tokenizowanych aktywach ze świata rzeczywistego (RWA), w tym w amerykańskich obligacjach skarbowych, kredycie prywatnym i tokenizowanych funduszach. Dane RWA z rwa.xyz szacują, że Ethereum ma około 60% do 70% wartości RWA niebędących stablecoinami — zdecydowanie przed rywalami.
Solana i BNB Chain plasują się dalej z mniejszymi, ale istotnymi udziałami, zwykle szacowanymi łącznie na 10%–20%. Mniejsze sieci L1 przechwytują znikome zainteresowanie instytucji — często z powodu płytszej płynności, mniejszej liczby integracji i znacznie słabszych ekosystemów deweloperskich.
Emitenci instytucjonalni zwykle preferują łańcuchy z najbogatszym zapleczem narzędziowym, najsilniejszymi historiami bezpieczeństwa i najbardziej ugruntowaną płynnością. W praktyce oznacza to Ethereum na pierwszym miejscu, a Solana i BNB Chain rywalizujące w konkretnych niszach.
Dlaczego opłaty pozostają niskie
Koszty transakcyjne w głównych łańcuchach pozostają umiarkowane. Opłaty w Ethereum często mieszczą się w przedziale od kilku centów do około dolara, w zależności od aktywności, podczas gdy Solana i BNB Chain często przetwarzają transakcje za ułamki centa.
Powodem nie jest koniecznie nieskończona wydajność. Raczej czołowe łańcuchy zwiększyły przepustowość poprzez aktualizacje i strategie skalowania. Skoncentrowana na rollupach mapa drogowa Ethereum przeniosła znaczną część aktywności do sieci warstwy drugiej (L2), podczas gdy Solana zwiększyła surową przepustowość i zoptymalizowała wykonanie. Krótko: podaż przestrzeni blokowej obecnie przewyższa popyt.
Ta nierównowaga utrzymuje opłaty na niskim poziomie. Ale jeśli stablecoiny i zdecentralizowane finanse (defi) znacząco się rozwiną, ta zależność może się zmienić.
Stablecoiny i DeFi: biliony do 2030?
Stablecoiny reprezentują już ponad 300 mld USD kapitalizacji rynkowej. Kilka prognoz zakłada, że do 2030 r. liczba ta może zbliżyć się do 2–4 bln USD, w zależności od jasności regulacyjnej i adopcji instytucjonalnej.
Tymczasem całkowita wartość zablokowana w DeFi (TVL) wynosi dziś poniżej stu miliardów — dokładnie 96,3 mld USD. Optymistyczne projekcje przewidują 1–2 bln USD zablokowanej wartości później w tej dekadzie, zwłaszcza jeśli tokenizowane RWA zostaną szeroko zintegrowane z tradycyjnymi rynkami kapitałowymi.
Jeśli te szacunki się zmaterializują, popyt na przestrzeń blokową może się zwielokrotnić. Większy wolumen transakcji, więcej aktywności rozliczeniowej i cięższe narzędzia zgodności mogą zwiększyć obciążenie warstw bazowych. Taki scenariusz podważa tezę, że pojemność L1 zawsze pozostanie obfita i tania.
Efekty sieciowe vs. obfitość możliwa do forka
Reakcje na komentarze Hougana ujawniają wyraźny podział.
Jedna strona twierdzi, że efekty sieciowe są już decydujące. Płynność skupia się wokół wiodących łańcuchów. Deweloperzy budują tam, gdzie są użytkownicy. Instytucje podążają za bezpieczeństwem, kompozycyjnością i znajomością regulacyjną. Z tej perspektywy Ethereum i garstka podobnych sieci mogłyby utrzymać siłę cenową, jeśli popyt się zaostrzy.
Druga strona utrzymuje, że przestrzeń blokowa jest z natury możliwa do forka i konkurencyjna. Jeśli opłaty znacząco wzrosną na jednym łańcuchu, deweloperzy mogą przenieść się do alternatyw lub wdrożyć rollupy, które zmniejszają zatłoczenie warstwy bazowej. W takim scenariuszu przestrzeń blokowa pozostaje strukturalnie obfita.
Rollupy komplikują równanie. Przenosząc aktywność poza mainnety i rozliczając ją w skompresowanych paczkach, zmniejszają bezpośrednią presję opłat na warstwy bazowe. Jeśli większość aktywności skierowanej do konsumentów odbywa się w sieciach warstwy drugiej (L2), niedobór L1 może nigdy w pełni się nie zmaterializować.
Wątek Chainlink
Jeden respondent na wpis Hougana na X argumentował, że wielołańcuchowa przyszłość, zszyta protokołami interoperacyjności, mogłaby całkowicie zneutralizować debatę o dominacji L1. Komentarz sugerował, że użytkowników może nie obchodzić, który łańcuch zasila aplikację — podobnie jak widzowie nie śledzą, który dostawca chmury uruchamia usługę streamingową.
Ta sama osoba twierdziła, że standardy i infrastruktura interoperacyjności mogą przechwycić więcej wartości niż jakakolwiek pojedyncza warstwa bazowa.
Hougan przyznał, że taka możliwość istnieje, stwierdzając:
„Myślę, że to zdecydowanie możliwe. Jak wspomniano, nie jestem pewien, czy już to wiemy. Dla porządku: uważam, że Chainlink wygrywa w obu światach — w skomodytyzowanym świecie z tysiącami łańcuchów połączonych przez CCIP albo w świecie z oligopolem wybranych L1 z pewnym elementem siły cenowej. Po prostu wygrywa na różne sposoby.”
Otwarte pytanie
Na razie 60% udziału Ethereum w tokenizacji RWA odzwierciedla wyraźną preferencję instytucjonalną. Solana i BNB Chain nadal się rozwijają, podczas gdy mniejsze L1 i L2 mają trudności z uzyskaniem znaczenia. Opłaty pozostają niskie, ponieważ pojemność przewyższa wykorzystanie.
Ale jeśli stablecoiny i DeFi rozwiną się do bilionów, równowaga podaży i popytu może się zacieśnić. To, czy doprowadzi to do utrwalonej dominacji czołowych łańcuchów, czy do hiperkonkurencyjnej, wielołańcuchowej równowagi, pozostaje niepewne.
Sedno argumentu Hougana nie polega na tym, że przestrzeń blokowa L1 stanie się rzadka. Chodzi o to, że rynek nie przetestował jeszcze jej granic. A dopóki tego nie zrobi, etykieta „towaru” może być przedwczesna.

Grayscale twierdzi, że XRP jest jednym z najczęściej poruszanych tematów przez klientów po Bitcoinie
XRP wyłania się jako dominujący temat rozmów o kryptowalutach po bitcoinie, a Grayscale informuje o utrzymującym się popycie ze strony doradców oraz rozszerzaniu regulowanych inwestycji read more.
Czytaj teraz
Grayscale twierdzi, że XRP jest jednym z najczęściej poruszanych tematów przez klientów po Bitcoinie
XRP wyłania się jako dominujący temat rozmów o kryptowalutach po bitcoinie, a Grayscale informuje o utrzymującym się popycie ze strony doradców oraz rozszerzaniu regulowanych inwestycji read more.
Czytaj teraz
Grayscale twierdzi, że XRP jest jednym z najczęściej poruszanych tematów przez klientów po Bitcoinie
Czytaj terazXRP wyłania się jako dominujący temat rozmów o kryptowalutach po bitcoinie, a Grayscale informuje o utrzymującym się popycie ze strony doradców oraz rozszerzaniu regulowanych inwestycji read more.
FAQ ❓
- Jaki odsetek RWA znajduje się na Ethereum?
Ethereum obecnie utrzymuje około 60% do 70% tokenizacji aktywów ze świata rzeczywistego niebędących stablecoinami. - Dlaczego opłaty w blockchainach wciąż są niskie?
Główne sieci zbudowały nadmiarową pojemność przestrzeni blokowej, utrzymując koszty transakcyjne na niskim poziomie mimo rosnącego wykorzystania. - Jak duże mogą stać się stablecoiny do 2030 roku?
Niektóre prognozy szacują, że kapitalizacja rynkowa stablecoinów może osiągnąć 2–4 bln USD do 2030 r. - Czy czołowe łańcuchy L1 utrzymają swoją dominację?
Opinie są podzielone między silnymi efektami sieciowymi blokującymi liderów a obfitą, możliwą do forka przestrzenią blokową, która utrzymuje intensywną konkurencję.








