James Toledano twierdzi, że przekroczenie przez bitcoina poziomu 110 000 USD jest w zasięgu ręki, ale ostrzega, że odbicie tego crypto assetu jest obecnie bardziej napędzane sentymentem niż silnymi fundamentami.
Analityk ostrzega, że wzrost Bitcoina jest ulotny, potrzeba więcej niż rozejmu handlowego, aby przebić $110K

Odbicie Bitcoina Puste
Właściciel Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, wycofał się ze swoich agresywnych retoryk taryfowych, a ocieplenie stosunków handlowych USA-Chiny sprawia, że przekroczenie przez bitcoina 110 000 USD jest w zasięgu ręki, twierdzi James Toledano, COO w Unity Wallet. Niemniej jednak Toledano ostrzega, że te wydarzenia zapewniają jedynie „tymczasowy wzrost dla ryzykownych aktywów, w tym kryptowalut.”
Toledano argumentuje, że ostatnie odbicie bitcoina, które pozwoliło największemu aktywu krypto przejść przez barierę 100 000 USD po raz pierwszy od 4 lutego, jest puste, ponieważ „bazuje na sentymencie i politycznych ruchach jednego człowieka.” Toledano twierdzi, że woli, aby rynkiem kierowały fundamenty.
COO również uważa, że mimo silnego popytu, jak pokazują wpływy z funduszy ETF bitcoina, potencjał do zysków jest ograniczony przez niepewności makroekonomiczne. Twierdzi, że bez stałej presji zakupowej instytucji i bardziej definitywnego przewodnictwa regulacyjnego bitcoin prawdopodobnie skonsoliduje się przed próbą ustanowienia nowego najwyższego poziomu wszech czasów.
Po wstrząśnieciu globalnych rynków, w tym kluczowego rynku obligacji, dzięki nałożeniu wzajemnych taryf, administracja Trumpa ostatecznie się wycofała. To pozwoliło kluczowym indeksom giełdowym na wymazanie dużej części strat poniesionych w dniach po Dniu Wyzwolenia. Taryfy wobec Chin zostały jednak podniesione do efektywnego poziomu 145%, co skłoniło Pekin do odwetu z własnymi podatkami karnymi na import z USA.
Narastające obawy i ostrzeżenia, że wojna handlowa USA-Chiny pozostawi oba kraje w gorszej sytuacji, ostatecznie zmusiły oba narody do podjęcia bezpośrednich rozmów. Jak informuje Bitcoin.com News, oba kraje ostatecznie zgodziły się na obniżenie taryf o 115%, pozostawiając cło USA na chiński import na poziomie 30%.
Chociaż porozumienie podobno przywróciło oba kraje do położenia, które miały przed eskalacją wojny handlowej, zostało dobrze przyjęte przez inwestorów, w tym traderów kryptowalut. Komentując wpływ wojny taryfowej USA-Chiny na kryptowaluty, Toledano stwierdza:
Zmiany taryfowe USA-Chiny miały z pewnością wpływ na rynki i to prawda, że wybrane aktywa cyfrowe coraz częściej są postrzegane jako makro hedgingi. Ich wrażliwość na globalną niestabilność pozostaje znacząca. Ostatnie wzorce pokazują, że krypto nie działa już w próżni; reaguje w tandemie z tradycyjnymi rynkami finansowymi, zwłaszcza podczas ostrego stresu.
Toledano argumentuje, że w przeciwieństwie do akcji, które są przywiązane do tradycyjnych cykli gospodarczych i polityki rządowej, kryptowaluta często wykazuje szybsze odbicie i przyciąga kapitał podczas przedłużających się kryzysów. Przypisuje to zdecentralizowanej naturze kryptowalut oraz faktowi, że są one poza kontrolą banków centralnych, co czyni je alternatywnym magazynem wartości i środkiem wymiany w czasach niestabilności.
Tym samym, podczas gdy dalsze niepokoje geopolityczne lub gospodarcze prawdopodobnie wywołają krótkoterminową zmienność we wszystkich klasach aktywów, Toledano wierzy, że podstawowa strukturalna niezależność kryptowalut potencjalnie pozwala im przewyższyć tradycyjne aktywa.









