Północnokoreańscy programiści, działający jako fałszywi freelancerzy, rzekomo zdobyli w tym roku ponad 16,5 miliona dolarów, infiltrując firmy kryptowalutowe i tradycyjne firmy technologiczne, według kryptografa ZachXBT.
Amerykańskie giełdy kryptowalut jako 'Ślepy Punkt' w Schemacie Prania Pieniędzy Korei Północnej

Amerykańskie giełdy wykorzystane do prania pieniędzy
Zgodnie z informacjami od internetowego śledczego zajmującego się oszustwami kryptowalutowymi ZachXBT, od początku roku Północni Koreańczycy zatrudnieni jako programiści w różnych projektach i firmach otrzymali łącznie 16,58 miliona dolarów. ZachXBT szacuje, że wynagrodzenia wypłacone tym północnokoreańskim pracownikom sektora informacyjno-technologicznego (ITW) wynoszą od 3000 do 8000 dolarów, co oznacza, że ich liczba waha się między 345 a 920.
W poście na X udostępniającym wyniki dochodzenia, śledczy powiedział, że wbrew popularnym przekonaniom, ci pracownicy używają amerykańskich giełd kryptowalutowych do prania pieniędzy.
„Powszechnym błędnym przekonaniem jest, że amerykańskie giełdy mają bardziej rygorystyczne wymagania KYC/AML niż konkurencyjne giełdy offshore. DPRK ITWs ma coraz więcej kont powiązanych z amerykańskimi giełdami, takimi jak Coinbase czy Robinhood. MEXC nadal jest popularnym wyborem przez ITW do prania pieniędzy na blockchainie,” stwierdził śledczy.
ZachXBT zauważył również, że chociaż Binance była ich ulubioną platformą kilka lat temu, to poprawa w wykrywaniu oraz współpraca z prywatnym przemysłem prowadząca do zajęć sprawiają, że giełda kryptowalut staje się mniej atrakcyjna.
Najnowsze ustalenia wydają się potwierdzać wcześniejsze raporty sugerujące, że północnokoreańscy agenci podszywający się pod freelancerów szukających pracy zdobyli zatrudnienie w firmach kryptowalutowych i Web3. Raport opublikowany w maju przez DTEX twierdził, że operanci przekazywali kryptowaluty z powrotem do Korei Północnej, aby finansować jej militarne ambicje.

Kilka innych raportów podobnie twierdziło, że północnokoreańscy operanci skupiali się głównie na firmach kryptowalutowych i Web3. Jednak ZachXBT powiedział, że jego śledztwo, prowadzone przez ostatnie sześć miesięcy, pokazało, że tradycyjne firmy technologiczne również mają zatrudnionych północnokoreańskich ITW. Wyjaśnił, dlaczego skutki mogą być jeszcze bardziej fatalne dla firm niezwiązanych z kryptowalutami.
„Minusem fiatu jest to, że nie można prześledzić funduszy z powrotem do firmy, aby je ostrzec, podczas gdy gdy ITW są opłacane kryptowalutą, wszelkie działania na blockchainie są śledzalne. Wzrost liczby neobanków i fintechów z integracją stablecoinów umożliwił ITW z KPZR łatwe przejście od fiat do kryptowalut,” zakończył ZachXBT.
Śledczy jednocześnie argumentował, że północnokoreańscy operanci zdobywali zatrudnienie głównie dlatego, że byli „tani.”









